Jak się wyróżnić, kiedy sprzedajesz ogólnodostępne produkty, popularną usługę? Czyli, kiedy prowadzisz np. sklep internetowy z dodatkami do mieszkania lub jesteś kosmetyczką/fryzjerem/copywriterem? Przygotowałam naprawdę luźny artykuł dla wszystkich, którzy po prostu mają dużą konkurencję.

 

Co już wie o Tobie klient? 

Wykonuję makijaż permanentny. Piszę teksty na zlecenie. Sprzedaję akcesoria do domu.

Ale to wszystko już klient wie, ponieważ WIDZI. Klient oczekuje od Ciebie jednak czegoś więcej, ponieważ ma ogromny wybór. I jeśli tego czegoś nie dostanie od Ciebie, pójdzie do konkurencji, która to MA.

A co może mieć konkurencja? Przekonanie o wyjątkowości swoich produktów i usług. Markę. Misję. A czego chce klient? Klient chce poczuć, że to idealne miejsce dla niego. Miejsce, które faktycznie odpowiada na jego potrzeby i rozumie wszelkie wątpliwości.

 

Strategia komunikacji jest kluczem 

To, jak komunikujemy swoją markę w social mediach, na stronie internetowej. To, jak opisujemy swoje produkty i usługi. To, że potrafimy połączyć storytelling z językiem korzyści, daje nam przewagę nad konkurencją. Ja zawsze powtarzam moim klientom, że jeden dobry post to za mało. Komunikacja, odkąd zrozumiemy, na czym polega, musi towarzyszyć nam już przez cały czas. Obejmuje ona zarówno sposób, w jaki rozmawiamy, czy też piszemy z klientami, jak i podejście do publikowanych postów.

 

Kiedyś bardzo zwątpiłam w swoją misję. Usłyszałam, że gadam pierdoły, ponieważ ludzie nie czytają, nie mają czasu. Chcą konkretów. Na szczęście szybko się otrząsnęłam i wyobraziłam sobie prostą sytuację. Sytuację, w której wybierałam salon pielęgnacji dla zwierząt. Założyłam, że w moim małym mieście takich salonów było 10. 7 z nich w ogóle nie ma fanpage, więc nie brałam ich pod uwagę. Przeglądam więc 3 salony, które miały naprawdę fajne zdjęcia. Dwa salony dodawały zdjęcia pupili i pisały coś w stylu: „Dzisiaj kochani odwiedził nas Smerf. Zapraszamy”. Jeden z nich jednak oczarował mnie od samego początku. Wiesz dlaczego? Ponieważ ośmielił się napisać, że Smerf to bardzo miły piesek, ale bardzo bojaźliwy. Potrzebował jednak kąpieli i strzyżenia, dlatego personel zrobił wszystko, aby przekonać do siebie to małe stworzonko. Nie było łatwo, ale po kilku minutach psiak poczuł się odprężony i chętnie korzystał z kąpieli. W komentarzu podziękowanie od właścicielki. Pomyślałam sobie: „Wow! Mój pies też się boi. Umawiam wizytę”. Dwa pozostałe salony mogły mieć również świetne podejście do zwierząt, ale nie zechciały o tym opowiedzieć.

 

Jakie pytania zadaje sobie klient, zanim wybierze rozwiązanie?

Strategia komunikacji w social mediach i na stronie WWW powinna odpowiadać na pytania zadawane w głowach klientów. Klienci, zwłaszcza ci, którzy mają DUŻY wybór, zadają sobie pytania takie jak:

 

Co ten sklep ma wyjątkowego, co różni się od sklepu B, chociaż towar ma podobny?

Na pewno jest coś, co Cię wyróżnia. Może to być Twoje troskliwe podejście do klienta i jasna komunikacja o tym, że go rozumiesz, starasz się. Dodajesz zdjęcie swojej najnowszej pracy i piszesz, że cieszysz się, że znów mogłaś poprawić humor, dodać odwagi kolejnej kobiecie. Nie wstydź się pisać, że wiesz, dlaczego klienci zmieniają fryzury, wykonują zabiegi estetyczne. Nie wstydź się pisać o tym, że wiesz, czego oczekują i z jakimi problemami zmagają się Twoi klienci. I na pewno nie wahaj się mówić o tym, że masz dla nich rozwiązanie.

 

Co oferuje w gratisie?

Sklep internetowy. Z pozoru taki sam jak wszystkie inne z tej kategorii. Różni się tylko budowa techniczna WWW. Co dajesz w gratisie klientowi do porcelanowego kubka? Wyjątkowe ekologiczne opakowanie? Świetnie. Ale co dajesz tak od siebie? Dajesz mu produkt klasy premium, w którym można się zakochać bez obawy o złamane serce. Dlaczego? Ponieważ jego pięknych kolorów nie zmyje nawet najlepiej zmywająca zmywarka i silny detergent. W gratisie dajesz mu pewność, że dzięki idealnemu, wyprofilowanemu uchwytowi, nie wypadnie z dłoni tak łatwo. No i co z tego, że taki sam kubek jest w ofercie konkurencyjnego sklepu? Ty bardziej go poznałeś i byłeś w stanie wypisać jego zalety, aby klient, nim go kupi, już był nim oczarowany.

 

Czy mogę mu zaufać?

Klienci bardzo często zadają sobie pytanie o to, czy mogą zaufać zwłaszcza początkującemu copywriterowi, kosmetyczce, czy sprzedawcy. Chcesz, aby klient Ci zaufał? Nie wstydź mówić się o tym, że wykonujesz poprawki, dajesz gwarancję na produkty czy oferujesz wsparcie techniczne. To nie świadczy o tym, że jesteś niekompetentna i często Ci się to zdarza. To świadczy o tym, że zależy Ci na zadowoleniu i rozumiesz obawy klientów.

 

Jakie korzyści przyniesie mi kupno akurat w tym sklepie, skorzystanie akurat z tej oferty?

No właśnie. Jakie korzyści przyniesie mi to, że wybiorę akurat tego fryzjera, znów zakładając, że mam ich do wyboru 10? Tutaj warto nauczyć się pisać językiem korzyści i śmiało opisywać zalety swoich usług i produktów, nawet jeśli mamy sporą konkurencję.

Rozjaśnione włosy u Pani Gabrieli. Zapraszam do zapisów.

Twarz Pani Gabrieli nabrała łagodniejszych rysów. Rozjaśniane włosy pięknie podkreśliły niebieskie oczy. Naturalny, ale jednocześnie bardzo znaczący efekt dla urody. Najważniejsze jest jednak zadowolenie klientki. Dziękujemy za zaufanie!

 

Klient nie pyta o misję, ponieważ najczęściej nawet nie wie o takim „marketingowym” pojęciu. Klient natomiast ją dostrzeże. I OCENI JĄ W KILKA SEKUND. DOCENI. A JEŚLI ZOSTANIE OCZAROWANY, TO Z PEWNOŚCIĄ DOŁĄCZY DO TWOJEGO KLANU STAŁYCH KLIENTÓW.