Nie jest łatwo przekonać potencjalnego klienta do skorzystania z Twoich usług. Dlaczego? Ponieważ masz konkurencję. A konkurencja czasami wyprzedza o kilka kroków. Nie jest to jednak powód, dla którego masz załamywać ręce i rezygnować. Dzisiaj dowiesz się, jak przekonać do siebie klientów za pomocą kilku prostych wskazówek.

Używaj języka korzyści

Moim klientom zawsze tłumaczę, jak wygląda język korzyści. Z własnego doświadczenia wiem, że jest on bardzo prosty i używamy go codziennie. Najważniejsze jest, abyś zrozumiał, że ty nie sprzedajesz, ale dajesz rozwiązanie, odpowiadasz na potrzeby. Jeśli oferujesz pożyczki pozabankowe, to tak naprawdę proponujesz spełnienie marzeń o wakacjach lub nowym samochodzie. Dodatkowo dajesz gwarancję na minimum formalności i powołujesz się na wysoką przyznawalność. Jeśli jesteś pośrednikiem i sprzedajesz mieszkania, to przede wszystkim jednak odpowiadasz na potrzeby związane z: cichą okolicą, słonecznym mieszkaniem i małym kosztem utrzymania. Chociaż dobór słów też jest znaczący. Te słowa najczęściej pojawiają się w opisach apartamentów. I chociaż są one proste, klient je rozumie, to warto czasami zaskoczyć. Zamiast: „słonecznego”, użyć słowa: „ciepłego”, „harmonijnego”. Zamiast „cichej okolicy”, zaproponować „przyjazne i spokojne sąsiedztwo”. Im więcej szczegółów, tym lepiej. Zwłaszcza jeśli myślisz nad tekstem przeznaczonym na ulotkę, lokalną reklamę lub swoją stronę internetową.

Co oferuję?+Jakie to jest+Dlaczego powinieneś to mieć?+Dlaczego powinieneś mieć to ode mnie?

Ciepłe i przytulne mieszkanie, idealne dla rodziny z dzieckiem. Gotowe do wprowadzenia.

Jeszcze lepiej:

Zielona okolica, dostęp do nowoczesnego placu zabaw zamykanego „na klucz”, spokojne i uprzejme sąsiedztwo. Mieszkanie nie wymaga poprawek. Gwarantuję dopełnienia wszystkich formalności i najniższej ceny rynkowej.

Odpowiadaj na potrzeby klientów

Żeby sprawnie używać języka korzyści, przede wszystkim trzeba poznać swoich klientów. Jest to trudne jedynie pod tym względem, że musisz postawić się w ich sytuacji. Nie możesz pisać tekstów reklamowych, nie wiedząc w ogóle, czego szukają, lub czego potrzebują Twoi klienci. Dzisiaj nie wystarczy napisać, że masz najniższe ceny, żeby ktoś się do Ciebie przekonał. Uzupełnianie plakatów, ulotek, reklam lub strony internetowej zacznij od poznania. Żeby poznać swoją konkurencję, przejrzyj fora internetowe, poczytaj opinie o swojej konkurencji i pokaż, że robisz to lepiej. Zapisz się do grupy Facebookowej, która tylko w jakimś stopniu jest związana z Twoimi usługami, ale nie do końca. Jeśli jesteś fryzjerem, poszukaj grup „włosomaniaczek”. Dowiedz się, jakie mają problemy z włosami, a co sprawia, że ich włosy są zadbane. Następnie, przy tworzeniu opisu, reklamy itp. odpowiedz na wątpliwości. Nie bój się powiedzieć, że używasz sprawdzonych kosmetyków i pokaż efekty swojej pracy. Sprzedajesz słuchawki do telefonu, a znalazłeś informację, że ludzie narzekają, że się plączą w plecaku lub torebce? No to powiedz o tym, że Twoje słuchawki się nie plączą lub „sprzedaj” ciekawostkę, co zrobić, żeby niesforne słuchawki siedziały grzecznie na swoim miejscu. Internet to kopalnia wiedzy o ludzkich uczuciach i pragnieniach. Trzeba się tylko w nie wsłuchać, przejrzeć je. Jeśli prowadzisz restaurację, zobacz w Google opinie swojej konkurencji. Być może wiele osób zarzuca jej, że jest długi czas oczekiwania. Wykorzystaj jej słabość, popracuj nad swoją działalnością i szczyć się tym, że u Ciebie czas oczekiwania na dania jest przyzwoity.

AnswerThePublic. Do odpowiadania na potrzeby klientów i jednoczesnego reklamowania się, możesz użyć również odpowiednich narzędzi. Ta strona internetowa pomoże Ci dowiedzieć się, na jakie pytania szukają odpowiedzi Twoi klienci. Co wpisują w Google? O co się martwią przy wyborze usług? Następnie ty możesz „wyjść na przeciw ich oczekiwaniom”. Jak ja tego zdania nie lubię. Przykładowo: zajmujesz się sprzedażą zabawek. Wpisz w wyszukiwarkę „bezpieczne zabawki”. Zobacz, co najczęściej wpisują Twoi potencjalni klienci. A później, reklamując się, powiedz im o tym, że wiesz, jak ważne są bezpieczne zabawki do kąpieli i ty je masz w sprzedaży.

Idąc dalej – jeśli Twoje usługi dotyczą się danego rejonu, zobacz, czego szukają Twoi potencjalni klienci. Możesz wpisywać dowolne frazy, a później szukać na nich odpowiedzi w Google. Tworząc reklamę, ulotki lub stronę internetową, musisz wziąć pod uwagę to, czego szuka człowiek. Ta strona nie tylko pozwoliła mi na odpowiadanie na potrzeby klientów moich klientów, ale również na lepsze pozycjonowanie stron internetowych. O tym jednak będzie inny artykuł. Korzystając z tej strony bez dodatkowych opłat, masz limit dzienny wynoszący 5 fraz kluczowych.

Dobra grafika i brak błędów ortograficznych

Do reklamowania się, musisz używać dobrej, wyróżniającej i przede wszystkim estetycznej grafiki. W tej sytuacji Canva stoi przed Tobą otworem. Canva oferuje wiele możliwości za darmo. Musisz pamiętać jednak o tym, że niektóre czcionki nie uwzględniają polskich znaków. Co za tym idzie – czasami pojawią się „kulfony” albo tekst w ogóle nie pobiera się z naszymi ogonkami, np. „ą”, „ć” . W tej sytuacji musisz zmienić czcionkę. Zanim wrzucisz tekst do niej, zaglądnij do słownika albo skorzystaj z edytorów tekstu online. To bardzo ważne! Żaden program online nie da Ci jednak gwarancji, że poprawił Twój tekst pod względem stylistycznym lub ortograficznym na sto procent. Jeśli masz wątpliwości, zajrzyj do jakiejkolwiek książki. Zobacz, jak wyglądają w niej dialogi lub jaki jest układ zdań. Canva jest świetna do wykonywania grafik na social media, jednak nie nadaje się do druku! Zapomnij o tworzeniu w niej plakatów lub ulotek. Jeśli chodzi o to, musisz powierzyć to informatykowi lub grafikowi. Jeśli zależy Ci na jak najmniejszych kosztach, a jak najlepszych efektach – napisz do mnie.

Przedstawiłam Ci trzy konkretne sposoby na to, abyś przyciągnął do siebie klientów. Przede wszystkim musisz wsłuchiwać się w potrzeby innych. Internet jest przesycony informacjami. Nie ograniczaj się do utartych schematów. Szanuj swoich potencjalnych klientów. Poświęć trochę więcej czasu na zdobywanie wiedzy, niż na reklamowanie się, które nie przynosi skutków. Jeśli masz pytania lub chcesz skorzystać z moich usług – nie krępuj się do mnie napisać. Mogę zrobić to za Ciebie lub Ci wytłumaczyć.