AIDA to model pisania tekstów, głównie reklamowych. Tekst napisany wedle tego schematu ma za zadanie przyciągnąć potencjalnego klienta i skłonić go do skorzystania z oferty.

AIDA to nie jest model przypadkowy, ponieważ został opracowany na podstawie aspektów, potrzeb i reakcji psychologicznych konsumentów. Wydaje mi się, że to jedna z najtrafniejszych metod docierania do odbiorców w dzisiejszych czasach. Przygotowałam artykuł, z którego dowiesz się, jak wprowadzić model AIDA do tekstów sprzedażowych.

Model tworzenia tekstów AIDA opiera się na czterech założeniach.

Attention, czyli zwrócenie uwagi.

Interest, czyli wzbudzenie zainteresowania.

Desire, czyli nic innego, niż wywołanie pożądania.

Action, czyli przedstawienie łatwej opcji skorzystania z oferty. 

 

Attention. Zwróć na siebie uwagę

 

Twój potencjalny klient jest przesycony informacjami i bardzo możliwe, że ignoruje wszelkie reklamy. Nie oznacza to jednak, że jesteś skreślony. Masz dużą szansę na to, aby zwrócić na siebie, czyli na swój produkt, jego uwagę. Jak?

Możesz zrobić to za pomocą wyjątkowej grafiki, oryginalnego zdjęcia Twojego produktu, ale nie zapominaj o tym, że to tekst jest najważniejszy. Attention potraktuj jak nagłówek.

Aby zwrócić na siebie uwagę, zadaj bezpośrednie pytanie, lub już na wstępnie złóż obietnicę. To zdecydowanie lepsze niż przedstawienie swojej oferty. Dlaczego? Twoi potencjalni klienci chcą wiedzieć, co możesz im dać. Ludzie pragną czuć, że piszesz do nich. 

Poniżej przedstawiam przykłady, które mają naprawdę wielki potencjał. 

„Co by Cię w tym momencie uszczęśliwiło?”.

„Kochasz swojego czworonożnego przyjaciela, prawda?”.

„Marzysz o tym, aby wyjść z tłumu i przestać się wstydzić?”.

„Chciałabyś, aby Twoja firma zaczęła przynosić większe dochody?”.

„Wyobraź sobie, że masz większą kontrolę nad firmą, a pracujesz o wiele mniej”.

„Sprawię, że Twoja firma zwiększy obroty o co najmniej 89%”

„Powiem Ci, jak możesz uszczęśliwić swojego czworonoga”.

„Pomogę Ci wyjść z kryzysu i zacząć prawdziwie żyć”.

„Zdradzę Ci sekret, jak być pewną siebie już na zawsze”.

„Pokażę Ci, jak pisać teksty sprzedażowe, które nie tylko sprzedają, lecz budują armię fanów Twojej marki”.

Interest. Wzbudź zainteresowanie

 

Teraz czas najwyższy na wzbudzenie zainteresowania. Po takim nagłówku, jaki stworzyłeś w Attention, potencjalny klient oczekuje czegoś z polotem. Tutaj możesz opowiedzieć o swoim produkcie. Przyłóż się do tego i wymyśl coś oryginalnego, ale zgodnego z Twoją ideą. Pamiętaj, że jeśli klient przeczytał nagłówek, a jego wzrok kieruje się na resztę tekstu, nie możesz go w tej chwili zawieść. Nie możesz.

„Pokażę Ci, jak pisać teksty sprzedażowe, które nie tylko sprzedają, lecz budują armię fanów Twojej marki. Zapraszam do kontaktu”. Po przeczytaniu takiego tekstu klient raczej nie będzie przekonany i odpuści. Dlaczego? Ponieważ nie wytłumaczyłeś mu wszystkiego, nie wzbudziłeś zainteresowania, a on ma do przejrzenia jeszcze całą tablicę Facebooka.

Poniżej przedstawiam przykłady tekstów, które mogą wzbudzić zainteresowanie.

Lepiej brzmi: „Pokażę Ci, jak pisać teksty reklamowe, które nie tylko sprzedają, lecz budują armię fanów Twojej marki. Takie treści przełożą się na długofalową współpracę i przede wszystkim sprawią, że zyskasz stałych klientów”.

„Gdybyś uwierzyła w siebie teraz, to za kilka miesięcy osiągnęłabyś co najmniej kilka ważnych sukcesów. Jestem tego pewna, a wiesz dlaczego? Ponieważ kilkanaście lat temu byłam w tym miejscu, w którym jesteś ty. Miałam mnóstwo planów, marzeń, ale cały czas brakowało mi wiary w siebie, by je zrealizować. Znasz to, prawda?”.

Interest to czas na to, abyś ukazał swoją usługę w jak najbardziej interesujący sposób. Zatrzymaj się na chwilę. Wczuj się w swojego potencjalnego klienta i napisz, w czym możesz mu pomóc. Uwzględnij na pierwszym miejscu jego potrzeby. Nie krępuj się.

Desire. Spraw, aby Twój odbiorca marzył o skorzystaniu z Twoich usług

 

Desire to klucz. To kwintesencja Twojego tekstu sprzedażowego opierającego się na modelu AIDA. To jest właśnie ten moment, w którym możesz pokazać odbiorcy, klientowi, że Twój produkt jest mu potrzebny.

Skup się na tym, jakie korzyści wynikną z tego, co napisałeś wyżej, ale patrz oczami klienta. Wywołanie pożądania wbrew pozorom nie jest takie trudne, ale trzeba naprawdę w tym momencie dobrze się zastanowić.

„Spełnij swoje marzenia i skorzystaj z usług X albo kup rzecz Y”. Jeśli nie wzbudziłeś u odbiorcy chęci posiadania czegoś lub pragnienia zmiany swojego dotychczasowego życia, to nie możesz tak pisać. 

Poniżej przykłady zdań, które ożywiają myśli: „Chcę to”, „To dla mnie”. 

„Prowadzisz swój biznes już długi czas, prawda? Zasługujesz na to, aby zapewniał on stały, wysoki dochód. Zasługujesz na to, aby spędzać weekendy w domku letniskowym. Zasługujesz na to, aby przestać się zamartwiać. I to jest możliwe. Kiedy skorzystasz z mojej oferty, pieniądze będą regularnie pływały na Twoje konto”.

„Zbuduj armię fanów Twojej marki, która będzie Cię polecać, wspominać, wracać do Ciebie, podczas kiedy ty wreszcie będziesz mogła skupić się na swoim życiu prywatnym”.

W dzisiejszych czasach, w których nasze życie to gonitwa, większość przedsiębiorców marzy właśnie o tym, aby mieć czas na życie prywatne. Uważam, że to bardzo czuły punkt, ale jeśli wiesz, że Twoja usługa naprawdę może odmienić funkcjonowanie biznesu, to nie krępuj się o tym mówić.

„Moja droga do osiągnięcia pewności siebie nie była w ogóle łatwa i wiem, że trwała za długo. Dlatego dzisiaj pomagam kobietom osiągać sukcesy, wychodzić z cienia w szybkim tempie. Czy jesteś gotowa na to, aby za kilka dni obudzić się nową osobą? Czy jesteś przygotowana na pewność siebie, której nikt Ci nie odbierze?”.

Cel? Action! Czyli pokaż łatwe i szybkie dojście do Twoich usług

 

Action może być linkiem do Twojej strony internetowej, kursu, sklepu lub przekierowaniem na fanpage.

Ważne jest jednak to, w jaki sposób poprowadzisz ostatni etap modelu AIDA. Chodzi o to, żeby klient, który Ci zaufał, nie wkurzył się. I może tutaj złamię pewne schematy, ale muszę to napisać.

Wyobraź sobie, że ktoś „zawrócił” Ci głowę, zaciekawił, obiecał spełnienie marzeń, a później powiedział, że musi iść. Nie traktuj żadnego klienta przedmiotowo. Pokaż w Action, że Ci na nim zależy i będzie Ci niezmiernie miło, kiedy odezwie się do Ciebie, kupi, przeglądnie, lub będzie o Tobie pamiętał. Nie każdy klient ma pieniądze, aby skorzystać z usługi od razu. Nie wywieraj na nim presji, ale spraw, aby o Tobie pamiętał w przyszłości.

Poniżej znajdziesz przykłady zdań, które są grzeczne i jednocześnie zachęcające. 

„Wystarczą tylko dwa kliknięcia, abyś spełniła swoje marzenia. Zapraszam: link X”.

„Kliknij i przekonaj się, jak blisko jesteś od spełnienia swoich marzeń: link Y. W razie wątpliwości – służę pomocą”.

„Jestem całkowicie pewny, że X spełni Twoje oczekiwania. Nie czekaj, zamów już dzisiaj. Zacznij działać od razu, albo polub moją stronę i poczekaj na moment, w którym będziesz gotowy/gotowa”.

Model AIDA w tekstach sprzedażowych – to tylko przykłady

Model AIDA odpowiada na psychologiczne i ekonomiczne potrzeby konsumentów, ale to nie oznacza, że nie jest on ruchomy. Warto pisać teksty sprzedażowe wedle tego schematu, ale musisz jednocześnie badać obecny rynek, czerpać wiedzę dotyczącą zmieniających się potrzeb odbiorców i przede wszystkim być prawdziwym. To da się ogarnąć. Naprawdę. Powodzenia!