Strategia to słowo, które każdy powinien dzisiaj znać. W dobie przesyconych marketingiem social mediów ciężko „wybić się” i przede wszystkim – nie spalić na starcie. Media społecznościowe, początkowo miały służyć komunikacji między ludźmi. Dzisiaj to potężna broń i kopalnia pieniędzy dla Marka Zuckerberga. Dla Ciebie to szansa na budowanie marki i na pozyskiwanie klientów. Założenie fanpage to jednak nie wszystko. Musisz mieć twardą strategię swoich działań na Facebooku. A ułożenie jej wymaga przede wszystkim odpowiedzi na najważniejsze pytania.

Liczy się strategia

Masz swoją działalność lub prowadzisz bloga. Rozum podpowiada, że teraz należy założyć fanpage i zacząć umieszczać. Ale co umieszczać? Twoje produkty, przemyślenia, dobry content? No i skąd wziąć potencjalnych klientów? Zaprosić znajomych do polubienia strony i liczyć, że jakoś się rozniesie? A może zaufać instynktowi i od razu zacząć inwestować w reklamy? Powiem Ci tak: „Z pustego, to nawet Salomon nie naleje”. Reklamy na Facebooku mogą zwiększyć liczbę odbiorców Twoich treści i przyczynić się do prawdziwej sprzedaży Twoich produktów lub usług. Pod jednym warunkiem – że będziesz miał co reklamować. Dlatego, zanim zrobisz cokolwiek na swoim fanpage, pomyśl nad strategią działań.


Strategia działań – na jakie pytania musisz sobie odpowiedzieć

Co chciałbym osiągnąć, prowadząc swój fanpage? 

W zależności od tego, czym się zajmujesz, odpowiedzi mogą być różne, lub może być ich kilka:

➡Zwiększyć sprzedaż w sklepie.
➡Zacząć sprzedawać usługi.
➡Zwiększyć rozpoznawalność marki.
➡Zbudować Społeczność o określonych zainteresowaniach i poglądach.

Do kogo chcę dotrzeć ze swoimi treściami?

➡Do ludzi, którzy będą zainteresowani moimi produktami lub usługami – potencjalni klienci.
➡Do odbiorców, którzy wykonują taką samą usługę jak ja i chętnie będą uczestniczyć w moim biznesie, aby zdobyć nowe umiejętności.

Zawężenie grupy docelowej, chociaż może wydawać się słabym pomysłem, w rzeczywistości pomaga zaoszczędzić pieniądze i zwiększyć zasięgi. Po co zapraszać wszystkich znajomych do polubienia fanpage, skoro nie są zainteresowani tym, co robisz i nie będą aktywnie uczestniczyć w Twoim wirtualnym życiu? Tym sposobem odbierają możliwość dotarcia do właściwych odbiorców, którzy pożądają Twoich treści. Dzieje się tak przez ograniczone zasięgi Facebooka. Średni post dociera tylko do kilku procent fanów. Wszystko po to, abyś wykupywał płatne reklamy i tworzył treści, które naprawdę mają moc i wielki szacunek do odbiorów (wtedy większa szansa na „lajka” i udostępnienie). A takie działania są niezbędne w zwiększeniu zasięgu. Takich działań ze strony odbiorców będziesz potrzebował. Ze strony faktycznych odbiorców, a nie znajomych, którzy nigdy nie odwiedzili Twojej strony.

Warto również w grupie docelowej określić wiek, płeć, zarobki, zainteresowania potencjalnych klientów.

Czy mam atrakcyjną stronę internetową?

Większość ludzi ma już stronę internetową. Zazwyczaj jest tam cennik, portfolio i adres. Warto jednak zainwestować w przejrzysty i responsywny wygląd strony, a także dodać do niej bloga. Strona lub sklep internetowy będzie generował ruch za sprawą Facebooka. Możesz raz dziennie dodawać post na swojego fanpage, a np. raz w tygodniu skierować fanów na Twoją stronę. Co pisać na blogu firmowym? Najlepiej opowieści, których głodni są Twoi czytelnicy, a także dobry content. Oczywiście warto podczas tworzenia takich treści zwrócić uwagę na pozycjonowanie. Wtedy masz pewność, że artykuł nie ograniczy się tylko do Facebooka, ale również pojawi się w wynikach wyszukiwania Google.

Poza tym, jak widać, nikt nie dał gwarancji, że Facebook będzie trwał wiecznie albo że nie spotka go kolejna awaria trwająca naprawdę długo. Ludzie, którzy nagle stracą kontakt z social media, wcale nie odłożą telefonów. Wręcz przeciwnie – będą szukać informacji o swoich idolach, ulubionych stronach właśnie w Google, lub bezpośrednio na ich stronie internetowej. Warto więc zainwestować w dobrego informatyka, który stworzy responsywną stronę, jeśli sam nie potrafisz tego zrobić. A jeśli nie masz pomysłów na publikację na Facebooku oraz treści na stronę internetową, zleć to copywriterowi. Dobry copywriter najpierw zapyta o Twoje oczekiwania, ułoży strategię oraz zaproponuje najlepsze rozwiązania.

Dlatego w kolejnym punkcie planowania Twojej strategii, powinny znaleźć się odpowiedzi na takie pytania jak:

Czy będę potrzebował pomocy ze strony technicznej i merytorycznej?

Co jestem w stanie DAĆ swoim odbiorcom?

Czy chcesz, aby po prostu wiedzieli o Twoim istnieniu lub o Twojej działalności? A może chcesz budować zaufanie klientów i pokazywać się od dobrej strony? Co możesz im ciekawego zaoferować? Prawda jest taka, że możesz od siebie dać o wiele więcej, niż Ci się wydaje. Musisz tylko podejść do siebie z mniej krytycznej strony i z dystansem. No i użyć wyobraźni, wsłuchać się w pragnienia innych.


Jeśli jesteś fryzjerem, zacznij publikować swoje prace. Opowiadaj śmieszne historie z Twojego życia: jeśli masz ochotę, to opowiedz ludziom o tym, że w nocy śni Ci się spray do włosów. Innego dnia przygotuj dobry content: napisz poradnik, w którym przedstawisz ranking najlepszych produktów do zniszczonych włosów. Wszystko się da. Musisz tylko z wyprzedzeniem planować to, co chciałbyś powiedzieć, przekazać. Nie poddawaj się, jeśli nie masz w głowie pomysłów. Napisz do mnie, chętnie Ci pomogę.

Fanpage na Facebooku to nie bułka z masłem. Tutaj trzeba mieć strategię, żeby nie popełnić błędów i się w tym wszystkim nie pogubić. W wielu przypadkach dobry fanpage to klucz do sukcesu. Trzeba tylko poświęcić mu czas i robić to stopniowo. Pamiętaj, że budowanie swojego miejsca w social mediach trwa trochę czasu. Zwłaszcza jeśli nie masz dużego budżetu na reklamy. No i inwestycja w reklamy opłaca się tylko wtedy, kiedy na tablicy są już wartościowe treści, a potencjalni fani wiedzą, czego dotyczy fanpage.


Powodzenia!

Służę pomocą.